Rockowy zespół TSA śpiewał kiedyś o tym,
że po świecie chodzą ludzie „przestraszeni,
zagubieni - chodzą spodnie,
buty szelki".
Tacy właśnie zdają się być bohaterowie obrazów Małgorzaty Maćkowiak.
Mamy tu leżące obok siebie pary które mimo fizycznej bliskości zdają się być odległe od siebie o lata świetlne.
Jest także tłum kłębiący się w supermarkecie - masa ludzka nie zauważająca istnienia drugiej osoby Jest wreszcie rycerz zagubiony wśród ludzi.
Malarstwo Maćkowiak - uczennicy Jana Szancenbacha - dalekie jest jednak od prostego moralizatorstwa.
Subtelne barwy i niejednoznaczne sytuacje nadają płótnom senny klimat i wypychają je poza określone ramy czasowe.
Jest tu tęsknota za człowiekiem i próba zrozumienia go,
bez ferowania wyroków o "człowieczej naturze".
Dobrze,
że te postaci odnalazły się na płótnach.
wg Tekstu Stanisława Gieżynskiego
|